Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moja Historia z akwarystyką
#1
Wink 
Zaczęło się w podstawówce czyli parę lat temu miałem wtedy około 10 -12 lat. Kolega z bloku miał kilka akwarii małe i jedno wielkie ze 150 l ale to był kolos  Wow
Rodzice nie bardzo chcieli się zgodzić na akwarium, a to że się zbije i zaleje sąsiadów, a kto o to będzie dbał nic tylko same problemy z akwarium. Ciężko było mi się z tym pogodzić ale jakoś musiałem z tym żyć i musiały mi wystarczyć wizyty u kumpla.
Pewnego razu przychodzę do domu a w pokoju stoi słoik może z 5l a w nim woda rybki(głupiki) i roślinka  Jupi Kumpel przyniósł i postawił rodziców przed faktem dokonanym i tak to się zaczęło.
Jako że słoik mi nie wystarczył udało mi się namówić rodziców na akwarium miało może ze 20l max. Pływały w nim pospolite rybki głupiki glonojady, platki, molinezje, mieczyki i pewnie wiele innych. Później dostałem kolejne akwarium znacznie większe bo 54l i tak o to miałem już dwa akwaria. Pamiętam jak dziś ile przy tym było pracy jak co 2 miesiące wywalałem wszystko z akwarium  :DD
Nie pamiętam już co się z nimi stało ale jakiś czas nie miałem żadnego. 
Później przyszedł czas na pielęgnice w tym większym akwarium oczywiście  Blush aż wstyd się przyznać co tam pływało  Blush
Były meeki, salvini, sajica i nikaraguńskie te ostatnie dostałem w spadku od wujka. Meeki nawet się wycierały  :DD 
Po jakimś czasie akwarium zostało zlikwidowane na parę lat.
Kolejne akwarium założyłem w technikum. Był już w tedy internet i było z kąt czerpać wiedzę. Było to akwarium około 50l drobny żwirek łupina kokosa i para barwniaków czerwonobrzuchych i coś w toni ale i to akwarium po czasie zostało zlikwidowane.
Następne akwarium kupiłem jakoś w 2006 roku i było to największe akwarium jakie miałem 126l miał być roślinniak ale jakoś nie wyszło i powstała tanganika a w nim 6 szt.  altolamprologus compressiceps shell przepiękne rybki  :D

I kilka fotek z shellami. Foty słabej jakośći  Blush

   

   

   

   

   
Odpowiedz
#2
Ciągnęło się to akwarium przez całe życie :)
Tanga super.
Odpowiedz
#3
I jedno akwarium to mało, myślę że na wiosnę będzie kolejne z krewetkami, a z czasem wrócę do tangi.
Odpowiedz
#4
No mi też jedno akwarium było mało i musiałam sobie postawić kosteczkę z kreweciami, mała jest ale jest i nie mam tylko jednego szkła. Myślę, że kiedyś jak już uporam się ze wszystkimi wydatkami to będzie szkiełek więcej a na pewno jeden wymarzony cel: biotop polski ;)
Odpowiedz
#5
Jedno?Uwierz że z czasem cztery to będzie mało ;)
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Moja historia SOOB3K 3 3 214 08.11.2017 17:04
Ostatni post: SOOB3K
  A to moja historia Mateusz 6 5 170 18.03.2017 01:44
Ostatni post: Mateusz
  Macona historia z akwarystyką macon 11 8 786 03.02.2017 18:30
Ostatni post: Wojtas
  Historia i początki 72l Mariusz 10 6 180 14.01.2017 12:07
Ostatni post: Kathe

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości