Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MAXSPECT RAZOR R420R
#1
Udało mi się nabyć po okazyjnej cenie cenione i znane na całym świecie lampy Maxspect Razor R420R

Wizualnie:
- kunszt artystyczny, lampa to w 100% szczotkowane aluminium w postaci potężnego radiatora. Ładniejszych lamp wiszących nie widziałem jeszcze na żywo.

Technicznie:
- proste do bólu, co stanowi i ich zalecie.
- mamy moduły sterujące oświetleniem, w przypadku wersji 160-180W są dwa moduły sterujące.
- źródłem światła są płytki z 13 diodami CREE w wersji: XT-E oraz XP-E
- dwa wentylatory włączające się w razie potrzeby.
- dwa kanały ze sterowaniem od 0% do 100%
- wyświetlacz monochromatyczny
- zasilacz ciężki, duży i wydaje się solidny.

Lampa w razie awarii nadaje się do naprawy ze względu na modułową budowę.

Jako ciekawostka jeden moduł z 13 diodami CREE kosztuje 200 zł.

Minus taki że jak padnie dioda to trzeba wymienić 13. Wymiana polega na odkręceniu kilku śrubek.


Sam zastanawiam się czy da się takie diody wylutować i wlutować nowe. Producent podaje dokładne dane każdej z diód więc znaleźć nową nie powinno być problemem.

Lampa w standardzie ma soczewki 90 stopni ale można kupić 120 stopni.

Na weekend postaram się wkleić fotki.

Lampa wg mnie jest dla osób, które cenią jakość wykonania nie patrząc mocno na portfel. Ceny nowych lamp są dość wysokie.

Przeszukując troszkę zasoby internetu conieco znalazłem jeśli chodzi o wymianę cree w MAxspect.

Czyżby moduły były przyklejane na płytkę za pomocą jakiegoś kleju przewodzącego ?

Modrzejsi są tu na forum może ktoś rozjaśni troszkę temat.

Tutaj na polskim forum zmianki:

http://nano-reef.pl/forums/topic/74713-m...ia/?page=4 4 i 5 podstrona

następnie:

rozwinięcie tematu http://www.reefcentral.com/forums/showth...?t=2562207

i na koniec:

http://www.1023world.net/blog/razor%E6%9...9%E3%83%88

Niestety nic nie znalazlem sensownego na YT
Odpowiedz
#2
(08.05.2019 22:24)Patryk napisał(a): Sam zastanawiam się czy da się takie diody wylutować i wlutować nowe.
Da się ale może być to mocno kłopotliwe ze względu na soldermaskę, którą łatwo przegrzać. Potrzeba umiejętnego posługiwania się hot-air lub jeżeli płytka z diodami jest jako osobny moduł wsadzenie jej na preheater i nie przekroczenie temp. max. dla tych diod w stanie spoczynku, zakładając że jest wyższa od temp. topnienia cyny.
(08.05.2019 22:24)Patryk napisał(a): Czyżby moduły były przyklejane na płytkę za pomocą jakiegoś kleju przewodzącego ?
co najwyżej na zwykły klej jeżeli płytka jest dwustronna.
Cytat:Z wyjątkiem szczególnych przypadków (prace serwisowe, konstrukcje amatorskie, produkcja prototypowa i jednostkowa) montaż powierzchniowy przebiega automatycznie i odbywa się w następujących etapach:

   Pola lutownicze (miejsca przewidzianego lutowania, tzw. pady) pokrywane są pastą lutowniczą, w której skład wchodzi topnik oraz mikroskopijne kulki lutu cynowego.
   Na płytce rozmieszczane są elementy elektroniczne (komponenty).
   Jeśli płytka jest dwustronna, komponenty na pierwszej stronie są przyklejane przy pomocy kropli kleju (4) nakładanej przed rozmieszczeniem komponentów.
   Niekiedy po obu stronach płytki stosowana jest pasta lutownicza.
   Płytka drukowana z nałożonymi elementami trafia do pieca, w którym pasta lutownicza i cyna roztapia się, tworząc spoiwo lutownicze.
   Po wyjściu z pieca i obniżeniu temperatury następuje zakrzepnięcie spoiwa i powstanie trwałego połączenia elektrycznego.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz
#3
Też właśnie się obawiałem o powierzchnię tego modułu, czy jak nagrzewnicą bym podgrzał to nie przypale powierzchni modułu.

Cyprian bawiłes się już takimi rzeczami czy nie miałeś jeszcze okazji ?
Odpowiedz
#4
Bawiłem się zarówno hot-airem oraz preheaterem ale w pracy, bo w domu nie mam takiego sprzętu, nie powiedziałbym też, że mam w tym wprawę, po prostu miałem okazję kilka razy użyć. Za pierwszym razem oczywiście przysmażyłem HotAirem PCB. Z preheaterem jest trochę łatwiej, bo jest większa kontrola nad temperaturą, ale za to grzejesz całą płytkę - nieraz to zaleta a nieraz wada.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości