Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rhizoclonium nitkowate
#41
Dobry pomysł.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz
#42
To zmierz Fe chwile po podaniu.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#43
Chwilę po podaniu bez sensu. Lepiej podać wieczorem a zmierzyć rano.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz
#44
Jak dobrze pamiętam(ale jak dobrze pamiętam), to Fe szybko znika i jest słabo wykrywalny przez testy.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#45
Szybko znika to fakt jednego razu nie wlałem i zero ale jak dolałem to później próbka od razu zaczęła się zabarwiać. Ja też sprawdzam na następny dzień jak w wodzie się rozejdzie.
Odpowiedz
#46
Szybko znika, bo jak rośliny są wygłodzone to wchłaniają.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz
#47
Dzisiaj Fe minimalnie wykrywalne, tzn. lekko się zaróżowił test.
Ale walka z glonem nadal trwa.
Wg mnie trochę zwolnił ale nadal się pojawia
Odpowiedz
#48
Jak rośliny zaczną jeść to glon będzie miał trudniej głównie atakuje stare liście.
Odpowiedz
#49
Jeżeli podałeś pełna dawkę, to wstrzymaj się z następna do czasu aż rośliny zjedzą Fe, czyli do czasu jak znów będzie niewykrywalne dla testów. Rośliny potrafią magazynować zapas Fe, teraz będą do pochłaniały dużo, żeby uzupełnić braki i zrobić zapasy, jak tego dokonają, to zmniejszą ilość pobieranego Fe, a jego nadmiar w wodzie, to z kolei prosta droga do zielenic.
Tak więc rób testy codziennie i podawaj na noc w razie potrzeby, ale nie na zapas.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz
#50
Leje tak jak zalecił producent (mikro z growplantu), dzisiaj rano nie było wykrywalne. Ważne, że znam powód tego glona. Zielenice to chyba od nadmiaru fosforu?
Odpowiedz
#51
Od nadmiaru PO4 masz sinice, zielenice od nadmiaru NO3 lub Fe. Generalnie najważniejsza jest równowaga chemiczna, zarówno niedobory jak i nadmiaru któregokolwiek składnika są niekorzystne dla roślin i wtedy wchodzą na scenę glony albo cyjanobakterie.

Jak rano niewykrywalne to znowu nalej trochę na noc i zmierz rano i tak do momentu oaz będziesz rano mógł odczytać testem śladowe ilości Fe - to będzie znaczyło, że rośliny już się nasyciły. Jak ustabilizujesz akwarium, to będziesz musiał ustalić zapotrzebowanie tygodniowe Fe i wtedy tylko pomiar kontrolny raz w miesiącu wystarczy.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz
#52
Teraz są braki NO3.
Ostatnie testy
PH - 6,8
NO3 - 0-1
PO4 - 0,4
Fe 0,1

Zaczynam nawozic wg kalkulatora Zulixa. Może w końcu uda się pokonać przeciwnika.
Odpowiedz
#53
Walka trwa nadal...już nie pomału to drażni
PH - 6,8
NO3 - 5
Po4 - 0,4
Fe - 0,2
Odpowiedz
#54
Spróbuj dodatkowo jeszcze tego środka o którym pisałem skoro już leczysz przyczynę nie zaszkodzi i wyleczyć skutków :P
Zapraszam do oglądania,bądź ewentualnego kupna roślinek :P    https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1Nhon/


Zapraszam również na mojego nowego Bloga na którym opisuję wszystkie swoje baniaki i nie tylko ! ;)   http://akwashrimp.blogspot.com/ 
Odpowiedz
#55
Fe więcej nie trzeba. NO3 możesz podnieść do 10. Cierpliwości.
Zarażone rośliny, prze wyłączonych filtrach polewaj ze strzykawki woda utlenioną lub carbo, 10min. Po zabiegu możesz uruchomić filtry. Grubą plechę usuwaj mechanicznie.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości