Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Filtr a cena
#1
Kontynuując wątek  Mateusza chciałbym odpowiedzieć na pytanie Raidersa :)

http://forumakwarystyczne.eu/showthread....4#pid26694


Na cenę składa się :
- innowacja
- jakość wykonania
- renoma firmy.

Niestety nie spotkałem się jeszcze z filtrem tanim i na tyle dobrym abym mógł powiedzieć że to jest bestseller i tylko go brać. No może z jednym wyjątkiem a jest nim : Aquael FZN-3

Przerobiłem dużo filtrów różnej maści.

Itp. Ikole w wersji MAxx są tanie ale mają swoje ograniczenia:

- jakość rurek
- wkłady a raczej ich brak
- zawyżony przepływ

Z plusów:
- tanie
- stosunkowo ciche


Dla mnie nr jeden to w dalszym ciągu jest filtr Fluvala modele G6 i G3. Ale też nie są bez wad. Oprócz ceny drugą jego ułomnością jest objętość filtra.


Ja szukając teraz filtra w pierwszej kolejności sugeruję się :

- obsługą filtra:
a) sposób odpowietrzenia
b) czyszczeniem filtra
- kulturą pracy,
- ceną części zamiennych
- jakością wykonania
- ceną.

Filtra nie kupujemy codziennie.

Szukając filtra ważny dla mnie jest aspekt prefiltra a to dlatego że strasznie niewygodne jest czyszczenie wewnętrznego mechanika z syfu.

Dużo zależy od zbiornika jaki ma być i co w nim chcemy.
Odpowiedz
#2
Patryk ja pytam na serio... Gdzie ta innowacyjność w tych filtrach, gdzie ta renoma?
O ile się nie mylę to Oase ledwo dyszy na rynku akwarystycznym , a ost. czas to jakaś reaktywacja marki.

Prawda jest taka że kubelkami to się można bawić przy zbiornikach do 450l a i tak często trzeba dawać dwa kubły żeby ogarniać zbiornik

500l i powyżej to tylko filtracja narurowa lub sump.

Jak mam ikole 600max w 300l i gdyby nie falowniki 3000l/h to bieda by była ;).
Także jak kiedyś będzie roślinne to pewnie wyskoczy jakiś jbl lub druga ikola


P. S. Z tego co na szybko znalazłem to Oase weszło na rynek akwa w 2016 wcześniej oferowali produkty i rozwiązania do ogrodu i oczek wodnych.

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#3
Dokłądnie Raiders Oase ma mocną pozycję w oczkach wodnych i weszli w akwarystykę.

Innowacyjność:
- łatwo demontowalny prefiltr bez zaglądania do kubła, Fluval ma coś podobnego ale z wykorzystaniem własnych koszy a nie ogólnodostępnych gąbek.
- Grzałka, którą możesz spokojnie wymieniać (moc a nawet producenta).

To te dwie innowacje.

Piszę serio. Nie wiem jak tan filtr bedzie się sprawował za rok ale na starcie wygląda bardzo porządnie.
Odpowiedz
#4
Ok rozumiem, a zamiast tej oryginalnej grzałki można np wsadzić takiego eheim jaggera?

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#5
Jakoś nie wyobrażam sobie czyszczenia prefiltra ,gdzie prawie zawsze filtr znajduje się w szafce pod akwarium.
Nie­rzad­ko ry­ba więcej powie
niż moc­no wy­gada­ny człowiek
Odpowiedz
#6
Irek zalezy jak wysoka szafka, jak ma 50 cm to lipa nie wyciągniesz prefiltru.

Raiders co do grzałek to każda o podobnych wymiarach. Trzeba porównać wymiary.
Odpowiedz
#7
Raczej metrowych szafek nikt nie stosuje.
Nie­rzad­ko ry­ba więcej powie
niż moc­no wy­gada­ny człowiek
Odpowiedz
#8
Co prawda nie czyściłem prefiltra w ultramasie ale chyba łatwiej jest w nim wyjąć niż w oase wyciągać taką tube.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#9
(10.01.2019 21:17)Irek napisał(a): Raczej metrowych szafek nikt nie stosuje.
Raczej nie ;)

Oczywiście nie da się wyjąć prefiltra w szafce. Oase w swoich firmowych szafkach stosuje wysuwaną "szufladę" na filtr. W innych można wstawić kawał płyty wiórowej i zrobić prowadnice z listewek.
Dla mnie po testach sprawa jest jasna. Wolę go wysunąć nieco i wyjąć prefiltr, jak nosić i babrać się czyszcząc wewnętrzny prefiltr w nowym Eheimie.
I kto to pisze?! Stary eheimofil ;)
Marcin
rhino
www.wawarium.pl
Odpowiedz
#10
U mnie np. był by problem z wychyleniem filtra z szafki bez odłączania węży. A nie mówiąc już o szufladzie.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#11
@Mateusz,
nie jestem advocatus diaboli ;)
Ani tym nie handluję, ani nie produkuję!
Oceniam ze swojego punktu widzenia tylko.
Widzę ewidentne wady, ale w moim przypadku zalet jest więcej. Ktoś inny stwierdzi, że na nic mu to i nawet doskonałe materiały nie pomogą :)
Marcin
rhino
www.wawarium.pl
Odpowiedz
#12
Irek :) własnie moja nowa szafka będize miala ok 90 cm :D

Koniec oglądania zbiornika w pozycji na małysza :D
Odpowiedz
#13
Czyli dochodzimy do tego,że każdy kupuje to co mu pasuje ;) Nie chciał bym mieć górnej krawędzi zbiornika na wysokości 160, cokolwiek w nim zrobić to była by udręka.
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#14
(10.01.2019 22:50)Patryk napisał(a): Koniec oglądania zbiornika w pozycji na małysza
Ja oglądam w fotelu.
(10.01.2019 22:04)rhino napisał(a): I kto to pisze?! Stary eheimofil
Jestem fanem starych modeli eheima. Akurat w tej dziedzinie uważam ,że wszelkie wymysły i unowocześnienia generują dodatkowo miejsca awarii i nieszczelności.
Nie­rzad­ko ry­ba więcej powie
niż moc­no wy­gada­ny człowiek
Odpowiedz
#15
(10.01.2019 23:58)Irek napisał(a): Jestem fanem starych modeli eheima.
Mam siedem E2228 i nie zamieniłbym na inne!
Gdyby nie to, że obecnie mam akwarium w bezodpływowej piwnicy i znudziło mi się dymanie z filtrem na górę :)
Taki eksperyment robię (trochę wbrew sobie) i być może po kilku miesiącach napiszę, że to Oase to wydumka :D
Marcin
rhino
www.wawarium.pl
Odpowiedz
#16
Irek planuje zbiornik o długości ok 200 cm. Musiałbym mieć kanapę.

Co do grzebania to ja przyzwyczajony u klientów już. Mała podstawka i jazda :).
Odpowiedz
#17
U mnie jest tylko 80 + 60 cm szkła .
Rozwiązanie dobre do obserwacji z pozycji kanapy , do czyszczenia , sadzenia , nie tyle jest problem, co po prostu niemoc sięgnięcia głębiej jak do 30/40 cm od przedniej szyby.
Jako że mam 70 cm głębokości , zdarza się zanurkować aby sięgnąć dna z tyłu samego .
Mimo słusznego wzrostu i dobrego zasięgu ramion .
Problemem nie jest ale bez drabinki nie da rady .
Odpowiedz
#18
Ja już mam teoretycznie miejsce na to szkiełko w nowej lokalizacji. A tam kanapy ani fotela nie będzie :) tj w tej części salonu.
Odpowiedz
#19
(11.01.2019 08:55)Patryk napisał(a): Irek planuje zbiornik o długości ok 200 cm
Mój ma 170 i ogarniam ale jak piszesz kanapa byłaby lepsza.
Nie­rzad­ko ry­ba więcej powie
niż moc­no wy­gada­ny człowiek
Odpowiedz
#20
No i kupiłem .... Fluvala G6 :) po atrakcyjnej cenie (nówka).

Teraz mam już komplet filtracji:

EHEIM 2076 - będzie typowym biologiem puszczonym na połowę mocy.

Fluval G6 - typowy mechanik z samymi gąbkami. Zaważyła łatwość czyszczenia prefiltra bez wyjmowania z szafki :D

Zapas taki że i do 700l nie powinno zabraknąć pary :)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości