Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sachem Tidal - filtry kasdadowe
#21
Trzeba poczekać na recenzje z dłuższego użytkowania tych filtrów. Może się okazać że będą bardzo dobre.

Xcover3
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#22
No jeszcze ze 150zł byłem gotowy dać za T-55
Odpowiedz
#23
Ja sądzę, że ceny niebawem pójdą w dół. Na razie to nowość i do tego trudno dostępna.
Odpowiedz
#24
Cena w funtach była gorsza  ;D
Myślałem ze Polskę jak zwykle mocniej uderzą.
Odpowiedz
#25
A ktoś zamierza zakupić i przetestować?
Bo jak. Mam czekać na test i opinie np Szopen to wynik już mogę podać teraz.
Super petarda sprzęt :).

Wysłane z Redmi 4 Prime przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#26
(08.11.2017 12:46)raiders napisał(a): Super petarda sprzęt .

:)) :)) :))
Odpowiedz
#27
Przeciez u Szopena jest wszystko super, a recenzje jak i testy stoja na najwyzszym poziomie.
Odpowiedz
#28
(08.11.2017 12:28)raiders napisał(a): dokładamy 100zl i kupujemy filtr kubełkowy
Tu jest pies pogrzebany, mentalność akwarystów. Akwa powyżej 60l koniecznie kubełek a powyzej 400 to już sump. A dlaczego?
Później mamy filtr o dużej pojemności i zasypujemy go... mało wydajnymi, tanimi wkładami. Pompa ciągnie więcej prądu, np. filtr pracujący 24h o zaledwie 5W więcej zużywa nam rocznie ok. 30zł. Do tego jakiś skimmer, który zużyje drugie tyle.
A jakby tak zamiast kubła i skimmera wybrać taką kaskadę i zaopatrzyć się w lepsze wkłady? Np. 1 litr sera siporax dostarcza tyle powierzchni zasiedlenia dla bakterii, ile np. 34 litry ceramicznego materiału filtracyjnego a 1 litr Seachem Matrix odpowiada 170 litrom plastikowych bioballi.

Pewnie nie, bo wszyscy działają według utartych schematów i pewnie nikt nawet nie zauważył, że na rynku od dawna są dostępne dobre wkłady i wszyscy moglibyśmy pozamieniać swoje filtry na mniejsze przy tym oszczędzając energię (tak samo jak robimy z oświetleniem). :)
Odpowiedz
#29
Ja wybralem kaskady bo spie spokojnie i wyjezdzam na kilka dni spokojnie, te wewnetrzne lubialy mi sie szybko zapychac lub przestawaly dzialac, szybkie spadki wydajnosci przy deszczownicy, kubelki rozkrecanie tego wszystkie rozbieranie i skladanie masakra, pozniej zaciaganie wody i wyciek ahh sam miod! A od kad mam kaskady to tylko tuningowac moge rurki wlotowe i zakladam co chce, czysce filtr bez ruszania biologi dzieki koszyczkom. Kaskada Aquaela ma jednolita konstrukcje i woda mi sie nie wyleje, nie ma zadnych uszczelek czy czegos co by moglo doprowadzic do wycieku, mam regulacje przeplywu a to jest rzadkoscia w reszcie filtrow nie mowie tutaj o tych z gornej polki.
Odpowiedz
#30
Jeśli akwarium jest dojrzałe - wystarczą zwykle filtry wewnętrzne z gąbką. 
Podłoże jest największym siedliskiem bakterii (  o czym się zapomina)  - Reszta to reklama i chęć zarobkowa. Żaden kubeł czy kaskada ile by nie miała super wkładów, nie zastąpi podłoża.  ;D dojrzałego podłoża.

Ja już przetestowałem chyba każdy rodzaj filtracji.
I moim zdaniem - filtr panelowy, kładzie resztę na głowę.
Odpowiedz
#31
To prawda, podłoże to zwykle największe złoże bakterii w naszych akwariach. Jednak w zdecydowanej większości zbiorników wykorzystujemy na maxa potencjał litrażu i wpuszczamy tyle ryb ile się da i to co jest w podłożu nie wystarcza, musimy zwiększać powierzchnię, którą zasiedli większa ilość bakterii. I tym właśnie jest filtracja biologiczna - poszerzeniem tego co już mamy w akwarium.
Jeśli oba złoża są dojrzałe (w pełni zasiedlone przez bakterie) to nie ma później problemu by np. porządnie wypłukać filtr czy wymienić całe podłoże na inne. Biologia, której się w tym czasie pozbędziemy szybko się odbuduje bez uszczerbku na obsadzie (no pod warunkiem, że nie mamy zupy rybnej).
Odpowiedz
#32
Ja go chciałem do kostki 30l jak bym morskie krewetki zakładał, bo na kubeł nie mam miejsca
Odpowiedz
#33
(08.11.2017 20:47)Mariusz napisał(a): jak bym morskie krewetki zakładał
A jednak :)
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#34
Może to odległa przyszłość ale..... jest ;)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości