Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krasnorosty
#21
W sumie nie przeszkadza, tylko azotu (NO3) może brakować.
Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#22
Jak nawozisz regularnie to 0 problemu
Odpowiedz
#23
Witam ja też mam problemy z krasnymi nie robię podmian tylko dolewki (jak żona zobaczyła rachunek od wody to odpuściłem) też walczyłem ale teraz nie mam czasu wycinam zaglonione liście i widzę że samo odpuszcza może samo się ustabilizuje, nie twierdzę że znikną całkiem ale odrobina mi nie przeszkadza mam wrażenie że aqwa w tedy wygląda bardziej naturalnie.
Odpowiedz
#24
Kranowit:

KH: 10
GH:20

Ale wyczytałe mz tabel jakości wody że:

CA mam na poziomie 100-101
Mg : 6,5

I jak tu utrzymać proporcje między magnezem i wapniem - masakra :)




W zbiorniku mam KH: 7,5 - to juz wiem dlaczego nie moge zbić PH poniżej 7,0 by nie było przyduchy.
GH:15
Odpowiedz
#25
Bardzo ciekawa hipoteza, która potwierdza się też i u mnie :


Obserwacje o krasnorostach rosnących w prądzie wody z filtra zwłaszcza w pobliżu jego wypływu z filltra są dość powszechne, jednak niedawne testy i spostrzeżenia użytkowników akwariów z wysokimi poziomami CO2 mówią co innego. W akwariach EI z wysokimi poziomami i przepływami zjawisko takie prawie nie występuje. Według obserwacji wielu użytkowników takich systemów oraz testów i artykułu Toma Barr,a o krasnorostach można wyczytać, ze wylęganie sie tych glonów są odpowiedzialne głównie wahania poziomu CO2 w wodzie.
Innym testem jaki przeprowadził Barr, było dozowanie azotu w formie organicznej (przy pomocy krewetek konkretnie). Przy zbyt dużym obciążeniu organicznym (DOC), również udało mu się wywołać krasnorosty.
Weźmy teraz przypadek, przeciętnego akwarium, jakie akwarysci trzymali od dziesięcioleci. Mniejsza ilość roślin przy większej ilości ryb i często brak zewnętrznego źródła CO2. W takim wypadku w dojrzałym zbiorniku spory udział w produkcji dostępnego CO2 w akwarium będzie miał filtr, gdzie zachodzi proces mineralizacji materii organicznej z wydzieleniem sporych ilości CO2.
Poniewaz obciążenie filtra zmienia się w czasie (np. wzrasta niedługo po karmieniu ryb), to produkcja CO2 i jego stężenie w prądzie wody z filltra również moze się zmieniać. Im większy (szybszy) jest wypływ wody z filtra, tym większe wahania dostępności CO2 występują (dostępność = stężenie x przepływ) i dlatego mogą występować tam krasnorosty. W przypadku wysokiego poziomu CO2 w otaczajacej wodzie, efekt wahania dostępności CO2 nie nastąpi.
Poza tym brudny filtr będzie przepuszczał również zwiazki organiczne (DOC) wypływajace w strumieniu wody z filtra.
Tak więc możemy mieć w tym przypadku (niski poziom CO2 w wodzie i brudny filtr) obydwa czynniki, uważane za krasnorostogenne, w prądzie wody wypływającej z filtra i to może powodować pojawianie się krasnorostów w intensywniejszych strefach przepływu, zwłaszcza blisko wypływu wody z filtra.
Nie bierzcie tego za pewnik, bo to tylko taka moja hipoteza na ten temat, chyba przez nikogo nie testowana, ale wydaje się logiczna i zdają się ją potwierdzac obserwacje wielu użytkowników akwariów HT, utrzymujących wysokie i stałe poziomy CO2 i czysty filtr.
Z tego powodu, wielu takich akwarystów (w tym ja) uważa pojawianie się krasnorostów w zbiorniku, jako efekt niestabilnego poziomu (często za niskiego) w akwariach HT.

Według Barr'a w akwariach LT krasnorosty można też wywołać, robiąc zbyt duże i zbyt częste podmiany wody, z którymi wprowadzamy CO2 do zbiornika, jeżeli woda jest nieodstana, no i oczywiście występuje też "efekt filtra" ze względu na brak suplementacji CO2.


zaczerpnięte z forum: roslinyakwariowe.pl
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Woda utleniona 3% vs Krasnorosty Patryk 29 19 644 10.03.2017 12:14
Ostatni post: Patryk
krewetka Krasnorosty Zola67 7 5 327 03.03.2017 23:35
Ostatni post: Kathe

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości