Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Teorie spiskowe, planowe postarzanie produktu
#1
informacja 
Chciałbym zainteresować was kilkoma filmami z tematu.

Na początek klasyka, spisek żarówkowy:






Wysoki koszt niskich cen:






Przemysł tytoniowy:






Śladowe ilości:





Żarówkowi ściemniacze:
Bulb Fiction
reżyser: Christoph Mayr
film dokumentalny, Niemcy, 2011,
Niestety film został usunięty z YT.
Znajduje się na CDA:
http://m.cda.pl/video/18171844
Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#2
Korporacyjna żywność





Ściemy wielkich marek:


Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#3
technologicznie firmy motoryzacyjne są w stanie wyprodukowac samochód absolutnie bez awaryjny przez okres ponad 10lat fakt że cena takiego cudu była sporo wyższa od standardowego egzemplarza ale zaoszczedzone pieniadze na naprawach by to zrekompensowały posiadaczowi problem w tym że producent sprzedałby samochód bezawaryjny który doprowadziłby firme do upadku dlaczego? wystarczy troche pomysleć :P
Odpowiedz
#4
Mercedes Benz miał taki problem po produkcji aut w latach 85-90,
"Puchatek", 190, Stara klasa S, SEK'i itp. Te auta przejeżdżają po 1 000 000 km. i o mało nie doprowadziły firmy do bankructwa.
Oczywiście mowa o silnikach wysokoprężnych.
Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#5
No, a następne "Mietki" to je rdza w oczach zżerała robione były z cieńszej chińskiej blachy i cóż z tego, że silniki może nie były tak nieśmiertelne jak w "puchaczach" ale co po silniku bez karoserii?  :P
Mam znajomego w autoryzowanym serwisie sprzętu AGD przy fabryce (nie będę podawać producenta i gdzie) powiedział jedno: pralka ma 5-7 lat życia, więcej to już błąd. część do wymiany która z reguły się psuje jest tak zbudowana że trzeba wymienić cały programator z reguły za ok 500 + robota taniej oddać na złom i kupić nową na gwarancji.
Odpowiedz
#6
Mercedes bodajże Sprinter 2.2 dci czy jakoś tak, 200-220 tys przebiegu i panewka się przekręca, oczywiście do wymiany cały silnik bo nie ma części zamiennych. Mercedes odbija sobie poprzednie "błędy".
Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#7
tak Panie i Panowie przyszło nam zyc w czasach gdzie "bylejakość" jest standardem .....w zasadzie dziś nie kupujemy przedmiotów tylko okres ich użytkowania i to ściśle określony przez producenta tylko nikt tego wprost nie powie konsumentom :P
Odpowiedz
#8
CAŁA PRAWDA O RYBACH !






























Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#9
Dlatego jeżdżę kilkunastoletnimi autami, kupujemy używane stare i dobre pralki ze znajomego serwisu AGD ( teraz mam chyba ze 20 letniego BOSHA który z 1000 obrotów wirowania i wkładem 6kg działa od 8 już lat).
Nowe samochody najczęściej mi się nie podobają, wiele elementów jest z tandetnych materiałów, a te co mi się podobają są za drogie :D
Pozdrawiam
Marcin!

Moje filmy
Moje ryby

[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#10









Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#11
Podobno teraz tv LCD są programowane tak aby działały kilka lat i z automatu gaśnie.

Jest zbyt dużo rąk do pracy trzeba tym ludziom dać zajęcie więc z automatu coś musi się psuć aby ktoś mógł coś wyprodukować.
Odpowiedz
#12
Nie są programowane, to jest zbyt skomplikowane, jest prosta metoda:

https://youtu.be/fCleVGWmhgY
Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#13
Oglądnąłem całe masakra.
Odpowiedz
#14
Ale o tym Mercedesie to kolejna osoba powtarza o bankructwie i sieje propagandę :)
Proponuje sprawdzić wyniki firmy w tamtych latach i zobaczyć, że firma bardzo dobrze stała finansowo :)
A to że teraz wszystko sie psuje po jakimś czasie to niestety fakt - no ale nic z tym nie zmienimy i trzeba żyć dalej i po prostu wliczać amortyzację to każdego zakupionego dobra.
Odpowiedz
#15
Niektóre produkty celowo są postarzane dotyczy to przede wszystkim elektroniki. Co do aut to nie do końca się z wami zgodzę. To, że auta się teraz psują bardziej niż kiedyś wynika z oczekiwań klientów, którzy chcą mieć samochód tani, ekonomiczny, ekologiczny a jednocześnie z dużą mocą silnika itp. to zmusza producentów to coraz mocniejszego żyłowania jednostek napędowych, jednocześnie nie ma zbyt dużo czasu na testowaniem, żeby nie zostać z tyłu za konkurencją. Zauważcie, że problemy najczęściej dotyczą pierwszych roczników, później błędy konstrukcyjne są poprawione już na etapie produkcji. Chociażby nowe 1.8 VW, które na początku miało ogromny apetyt na olej, w 2011 silnik został zmodernizowany i problem się skończył, albo pierwsze wypusty 2.0 TDI tej samej firmy i problemy z pompą wtryskową.

Żona jeździ 17 letnią starą Fabią z nieśmiertelnym 1.9TDI i nie chce zamieniać tego auta na nowsze. Przebiegu ok 250k i pewnie bez problemu zrobi drugie tyle jak buda wytrzyma.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz
#16
Kupiłem Passata dla tego silnika (zwykła pompa wtryskowa), 330 tyś. a odpala na dotyk, kolega ma Audi z przebiegiem 250k i trzeba ją trochę pokręcić.
Przymus ekologiczny wymusza takie rozwiązania, które jako nowość okazują się mało wytrzymałe, małe pojemności -duża moc, wyżyłowanie silnika powoduje jego niską żywotność. Na to jak dołożyć eksploatację auta z turbo i "zimnym startem" to mamy przepis na awarię.
Ogłoszenia OLX

Moje Szkiełka:
450 litrów Pielęgnic
120 litrów Czerwonego Kongo

Moje filmy na YT

Jeżeli przydała ci się moja wypowiedź odpowiedni przycisk znajduje się poniżej.
Odpowiedz
#17
Panowie nie do konca się zgodzę z tym :)

Były silniki dislowskie, w dostawczakach, które bez problemu dawały radę przejechać 500000 bez kapitalki.

Teraz efekt taki że np. Mercedes Sprinter z 2,5TDI robi maks 250 000 i kapitalka potrzebna - to ręce opadają. W zestawach MAN, Scania itd potrafią zrobić silniki, które są mocne a żywotne. Ale jak wiadomo, kto kupi dostawczego busa jak jego stary zrobi bez problemu 500 000 km.

Kuzyn reperuje od wielu lat samochody z grupy VW i teraz to jest jakaś kpina. Samochody np. passaty kosztują niezmiennie tyle samo (salonowe) ale jakość wykonania podzespołów coraz gorsza. żeby producent dawał na turbinę gwarancję żywotności 150 000km. To kpina z klienta.
Odpowiedz
#18
Ja też jestem zdania że nie wszyscy są tacy ok i vw też. Okłamywanie co do emisji spalin ( rejestracja, opłaty ubezpieczenia i podatki w niektórych państwach zależą od tego). Łącznie najczęściej pasujących się elementów z drogimi pozespołami ( głupi czujnik za15 zł po stwierdzeniu że bardzo często się psuje wycofany z sprzedaży i zastąpiony w połączeniu z modułem za 200...) , montaż z wykorzystaniem nie spotykanych wcześniej narzędzi ( klucze specjalne dostępne tylko w serwisie nie ma możliwości zakupu ich na wolnym rynku) i wiele więcej rozwiązań. Mam przykład w robocie, samochód ma może z 120-150k i wiecznie siedzi w serwisie. Robione tam było już chyba wszystko co z silnikiem związane istny szajs, a nie samochód.
Odpowiedz
#19
Wczoraj zetknąłem na licznik w skodzie i jest tam już 320tyś. km. Auto pali na dotyk, olej leje 4W40 0 dolewek od wymiany do wymiany.
Tam gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli samodzielnie.
Odpowiedz
#20
A śmieją się że kogoś jak nie stać ma VW to kupuję skode...
Po co przeplacać? Tylko dla znaczka?

Xcover3
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości