Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kosteczka z "robalami" 25/25/30
#21
(01.02.2017 13:46)asiulka007 napisał(a): Najrozsądniej byłoby wymienić to podłoże, jeśli masz piach to do dzieła:)

No ok,ale nie ma znaczenia jego kolor..?
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz
#22
Najważniejsze żeby nie zmieniał parametrów wody te robalki są bardzo wrażliwe na ich wahania.
Odpowiedz
#23
Byle nie był kolorowy :D
Odpowiedz
#24
Bazalt też nie jest zły jeśli nie zmienia parametrów. Ale ja dla takich robali dałabym podłoże dla nich dedykowane, jakieś aktywne, nie wiem jakie, jałowe podłoża są dobre dla neocaridin bodajże.
Odpowiedz
#25
Kasiu,nie mogę teraz. Stoję w miejscu,bo czekam na wjazd do mechanika. I w zależności od diagnozy,jeśli mam uszkodzenie mechaniczne silnika,to naprawa wyniesie mnie nawet do 2.000zł. Więc...siedzę na dupie póki co. Muszę zrobić coś z tego co mam na teraz ;)

A co z tą ziemią?!?
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz
#26
(01.02.2017 14:43)MałaMi napisał(a): nawet do 2.000zł.
To przewyższy wartość auta :)
Odpowiedz
#27
No nie bardzo Mariusz. Moja wersja auta z tym silnikiem i z manualną skrzynią (podobno rarytas...) troszkę stoją. Ale fakt,jeśli to uszkodzenie mechaniczne- nie ruszam tego ;)
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz
#28
W takim razie nie zmieniałabym podłoża. Piasek w niczym lepszy od bazaltu dla krewetek. A tutaj ładnie to wszystko wygląda na ciemnym podłożu.
Odpowiedz
#29
Już sama nie wiem co robić,serio.
W sumie psychicznie już się do "zmian" nastawiłam bo mnie to lekko "męczy" :))
No nic. Na razie robię sobie wycieczkę autobusową. Kurdę,jak ja dawno autobusem nie jechałam. Chyba sobie selfie na pamiątkę cyknę :))
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz
#30
(01.02.2017 14:59)Kathe napisał(a): W takim razie nie zmieniałabym podłoża. Piasek w niczym lepszy od bazaltu dla krewetek
Napisałam o zmianie na piach bo u mnie bazalt podnosił parametry, ale skoro tutaj nie to faktycznie bez sensu.
Odpowiedz
#31
Jak robaki nie zdychają i mają się dobrze to nie ruszaj.
[Obrazek: baner1.gif]
Odpowiedz
#32
(01.02.2017 15:45)Mateusz napisał(a): Jak robaki nie zdychają i mają się dobrze to nie ruszaj.

Jak na moje oko,to mają się bardzo dobrze. Ruchliwe bardzo,apetyt mają. Zapierdzielają jak małe "samochodziki",wszędzie ich pełno.

Tylko ten "trawnik" mnie denerwuje...
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz
#33
To czy tym robakom jest dobrze okaże się w ciągu kilkunastu dni (zgony).
A to czy jest bardzo dobrze okaże się jak w ciągu 2-3 miesięcy zajajczą.

Caridiny dają radę na podłożu neutralnym (z dużym naciskiem na słowo "neutralny"), ale maja problem z rozrodem/wylinkami.

W kwestii podłoża. Zrób testy GH, KH. Wtedy będzie wiadomo czy zmieniać.
Na razie w tej niewiedzy, zmiana może więcej zaszkodzić niż pomóc.

Albo..... zmień krewetki na neocaridiny (odmian barwnych jest cała masa) i nie przejmuj się podłożem, testami itp.
Odpowiedz
#34
Gdzieś wyczytałam na którymś forum,o teście podłoża "na magnes". Nie wiem czy jest on potrzebny itd,ale sprawdziłam tak dla siebie,i ani drgnie.

Zrobiłam małe zmiany. Nie ma już przedniego trawnika. Doprowadzam mnie po prostu do szału...
Dajcie mi radę,z czego mogę go zrobić ;)

I jeszcze jedno. Szyszki olszy. Ile do mojej kostki? Osobiście stawiam na jedną. Dobrze obstawiam? (podobno daje się jedną na 10 litrów wody..). Wcześniej przeleję ją wrzątkiem.

Podłoże na razie zostaje. Czekam na testy :)

Później wstawię nowe foto..
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz
#35
Szyszek daj kilka (3-5).
Odpowiedz
#36
(02.02.2017 18:35)whyduck napisał(a): Szyszek daj kilka (3-5).
Ok :)
Dzięki :D
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz
#37
Wczoraj mi zeszło...więc nadrabiam dzisiaj


Załączone pliki Miniatury
   
Obrazki
           
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz
#38
Widzę, że z wylinką problemów nie ma :)
Sprawdzaj parametry czy się nie zmieniają.
Pierwszy wystrój bardziej mi się podobał, trawniczki mają moc no ale skoro wkurzał to trudno ;) Poczekajmy niech roślinki się przyjmą, wyprostują i trochę rozrosną to będzie lepiej.
Odpowiedz
#39
Pierwsza wylinka nic nie znaczy to normalna reakcja na zmianę parametrów potrzeba trochę czasu by coś powiedzieć
Odpowiedz
#40
Kasiu,trawniczek będzie ;)
Tylko obecnie nie wiem z czego go zrobić...
No nie ma problemów z wylinką. Zaskoczyły mnie troszkę :))
Daj mi pewność...że to wszystko jest tego warte... Sleepy
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości